Toruń. Zaczyna się JAZZ Od Nowa Festival. Cztery wieczory, osiem koncertów, uznane nazwiska na scenie

Od środy do soboty, 14-17 października, Akademickie Centrum Kultury i Sztuki "Od Nowa" będzie w centrum zainteresowania miłośników jazzu. 26. JAZZ Od Nowa Festival połączy klasykę gatunku z improwizacją, elektroniką i muzyką świata. Wystąpią artyści z dziewięciu krajów i trzech kontynentów, a na zakończenie wystąpi zespół String Connection.

String ConnectionString Connection
Źródło zdjęć: © Akademickie Centrum Kultury i Sztuki „Od Nowa” | Paula Potocka
Marcin Zawadzki

Tegoroczny festiwal rozpoczyna się 14 października. Każdego wieczoru koncerty w sali kinowo-widowiskowej Od Nowy przy ul. Gagarina 37a rozpoczną się o godz. 20.00. Organizatorzy przygotowali osiem koncertów – od kameralnego spotkania afrykańskiej kory z klarnetem basowym, przez projekty wykorzystujące elektronikę i współczesną improwizację, po klasyczne jazzowe kwartety.

Program 26. JAZZ Od Nowa Festival:

  • 14 października, środa, godz. 20.00 – Buba Badjie Kuyateh & Michał Górczyński oraz LUNAMË feat. Dennis Adu;
  • 15 października, czwartek, godz. 20.00 – ALA MEDA + Noums Dembele oraz Leszek Kułakowski feat. Christoph Titz;
  • 16 października, piątek, godz. 20.00 – Maciej Sikała International Quartet oraz Szymon Mika – AGMA;
  • 17 października, sobota, godz. 20.00 – Adam Pierończyk oraz String Connection; o 23.00 Nocne Jazz Session.

Szczególnie mocno zapowiada się finał. Adam Pierończyk zagra solowy koncert na saksofonie sopranowym, a później scenę przejmie String Connection – jedna z najbardziej rozpoznawalnych grup w historii polskiego jazzu. Zespół Krzesimira Dębskiego zrobił furorę w latach 80., łącząc jazzową improwizację z fusion i charakterystycznym brzmieniem skrzypiec.

Jazzowa historia Od Nowy

JAZZ Od Nowa Festival odbywa się od 2001 roku, ale jazz pojawiał się w działalności toruńskiej Od Nowy znacznie wcześniej – jeszcze w czasach jej siedziby w Dworze Artusa, a później na Bielanach. Od początku festiwal nie ograniczał się do jednego nurtu: obok klasycznego jazzu pojawiały się free jazz, fusion, muzyka improwizowana, eksperymentalna i projekty z pogranicza innych gatunków.

Przez ćwierć wieku w Toruniu występowali m.in. Terence Blanchard, Al Foster, Tomasz Stańko, Zbigniew Namysłowski, Jan "Ptaszyn" Wróblewski, Michał Urbaniak, Adam Makowicz czy Ken Vandermark, a także zespoły Pink Freud, Łoskot i Robotobibok. W festiwalowej historii zapisało się również trwające do rana jam session z udziałem amerykańskiego gitarzysty Hirama Bullocka i Bogdana Hołowni.

Wybrane dla Ciebie