Mistrzowie Polski z pierwszą w tym sezonie wygraną na wyjeździe

Na żadnym innym torze w Polsce toruńscy żużlowcy nie wygrywali tak często jak w Częstochowie. Piątkowa wygrana ekipy PRES Grupy Deweloperskiej była już 14. wyjazdową wiktorią Torunian z Włókniarzem w najwyższej klasie rozgrywkowej, jedną z najłatwiej odniesionych.

Toruńskich żużlowców wspomagali w Częstochowie kibiceToruńskich żużlowców wspomagali w Częstochowie kibice
Źródło zdjęć: © KS Toruń | Wojciech Strecker
Marcin Zawadzki

Historia zatoczyła koło. 50 lat temu, 11 kwietnia 1976 r., to właśnie mecz z Włókniarzem otwierał sezon na stadionie przy ulicy Broniewskiego w Toruniu. Dla żużlowców ówczesnej Stali było to wyjątkowe wydarzenie, bo dopiero co znaleźli się w ekstraklasie. I starcie z mocnym rywalem, mistrzem Polski z 1974 roku, było dla nich bolesne.

Przy wypełnionych w komplecie trybunach Włókniarz wygrał łatwo 60:35. Andrzej Jurczyński (15 pkt), Marek Cieślak (14+1), Józef Jarmuła czy Czesław Goszczyński nie dali Torunianom żadnych szans. Dość powiedzieć, że stalowcy wygrali indywidualnie tylko dwa biegi - Roman Kościecha (zdobył w sumie 10 pkt) i Jerzy Kniaź (7). Próbowali walczyć jeszcze Kazimierz Araszewicz (7+1) i Janusz Plewiński (5).

Bilans się wyrównał

W kolejnych latach takich dysproporcji już nie było. Torunianie po trudnym początku szybko znaleźli swoje miejsce w ekstraklasie, a z czasem zaczęli w niej odgrywać znaczące role. Po raz pierwszy w Częstochowie wygrali w 1980 roku, a potem dorzucali kolejne zwycięstwa. A że włókniarze równie często wygrywali w Toruniu, więc bilans meczów jest w miarę wyrównany. Bywały sezony, że w rywalizacji toruńsko-częstochowskiej rozstrzygały się losy mistrzostwa Polski – tak było choćby w latach 1996, 2003 czy 2008.

50 lat od premierowego meczu role się zmieniły. To Torunianie przystępowali do meczu w Częstochowie w roli mistrzów Polski i faworytów, a gospodarzom wielu ekspertów nie dawało szans na wygranie jakiegokolwiek meczu w lidze.

Różnica poziomów

Przebieg meczu potwierdził przewidywania. Po 5 biegach było już 20:10 dla Torunian, po siedmiu - 28:14. Kwestia zwycięstwa gości została bardzo szybko wyjaśniona. A jeszcze biednemu wiatr w oczy wiał. Gdy młody zawodnik Włókniarza Sebastian Szostak sensacyjnie pokonał Mikkela Michelsena, okazało się, że miał... niewłaściwy numer na plecach. Sędzia zmuszony był go wykluczyć z wyścigu i odebrać wywalczone na torze punkty.

Skończyło się wygraną Torunian 53:37, co i tak nie oddaje różnicy poziomów obu drużyn. Michelsen odczuwał skutki upadku sprzed kilku dni i mógł zakończyć zawody już po swoim trzecim stracie. Emil Sajfutdinow, który był za szybki dla rywali, oddał swój ostatni bieg juniorowi.

Gospodarze pogodzeni z porażką walczyli dzielnie, ale złudzeń nie mieli. Dość powiedzieć, że trener Mariusz Staszewski nie skorzystał ani razu z rezerwy taktycznej.

Teraz derby

- Dla nas mecz udany i tylekrótko podsumował spotkanie menedżer zespołu Piotr Baron. – Była okazja dać szansę startu młodszym zawodnikom i z tego skorzystaliśmy. Nicolai Heiselberg przyjechał z nami na kolejny mecz, więc miał okazję sprawdzić, jak to się jeździ w ekstralidze. Antek też dostał bieg ekstra. A co do Mikkela, to nie jechał we wszystkich swoich wyścigach, bo nie było takiej potrzeby. Teraz przed nami mecz z Grudziądzem. Część zawodników czekają wcześniej starty w Pucharze Świata i Grand Prix, ale do meczu na pewno będziemy odpowiednio przygotowani.

Punkty dla PRES Grupy Deweloperskiej zdobyli: Patryk Dudek - 12+1 (3, 2’, 3, 1, 3), Robert Lambert - 13 (3, 3, 1, 3, 3), Norick Bloedorn - 3+1 (1, 0, 1’, 1), Mikkel Michelsen - 8 (3, 3, 2, -, -), Emil Sajfutdinow - 11+1 (2’, 3, 3, 3, -), Antoni Kawczyński - 5+1 (3, 2’, 0, 0), Mikołaj Duchiński - 1 (0, 0, 1), Nicolai Heiselberg - 0 (0, 0).

Kolejny mecz żużlowców PRES Grupy Deweloperskiej - 3 maja na Motoarenie z ekipą z Grudziądza.

Wybrane dla Ciebie
Jak Kopciuszek spotkał Czerwonego Kapturka i Jasia z magiczną fasolą na otwarcie festiwalu [fotorelacja]
Jak Kopciuszek spotkał Czerwonego Kapturka i Jasia z magiczną fasolą na otwarcie festiwalu [fotorelacja]
Sezon w Labie - Przystani Towarzyskiej został otwarty. Warto tam wpaść! [fotorelacja]
Sezon w Labie - Przystani Towarzyskiej został otwarty. Warto tam wpaść! [fotorelacja]
Olimpijskie koła ozdobiły toruńską Szkołę Polskich Olimpijczyków
Olimpijskie koła ozdobiły toruńską Szkołę Polskich Olimpijczyków
Nagrody Lindego dla Elizy Kąckiej i Lutza Seilera
Nagrody Lindego dla Elizy Kąckiej i Lutza Seilera
Teatr w tramwaju podczas 24. Festiwalu Nauki i Sztuki
Teatr w tramwaju podczas 24. Festiwalu Nauki i Sztuki
Festiwal Energa Teatry Uliczne ożywi toruńskie ulice, place i bulwary
Festiwal Energa Teatry Uliczne ożywi toruńskie ulice, place i bulwary
Niedziela, 26 kwietnia, trzecie starcie. Siatkarze Aniołów walczą o finał 1 ligi
Niedziela, 26 kwietnia, trzecie starcie. Siatkarze Aniołów walczą o finał 1 ligi
To już 60 lat toruńskiej Geofizyki!
To już 60 lat toruńskiej Geofizyki!
7,5 ton żywności trafiło do potrzebujących mieszkańców Aleksandrowa Kujawskiego
7,5 ton żywności trafiło do potrzebujących mieszkańców Aleksandrowa Kujawskiego
Kolej na sztukę! Na dworcu PKP Toruń Główny zobaczymy aż 68 prac
Kolej na sztukę! Na dworcu PKP Toruń Główny zobaczymy aż 68 prac
To już ostatni dzwonek na zgłaszanie wniosków do budżetu obywatelskiego
To już ostatni dzwonek na zgłaszanie wniosków do budżetu obywatelskiego
Żłobek w Wielkiej Nieszawce coraz bliżej! Jak będzie się nazywać?
Żłobek w Wielkiej Nieszawce coraz bliżej! Jak będzie się nazywać?